Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel
offline ladypank blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: HEROS Z GARAŻEM 2-ST
16651 odwiedzin | wpisów: 52, komentarzy: 241, obserwuje: 47

Ciągle pada...

autor: ladypank blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Fundamenty czekają od poniedziałku na hydraulika i zalanie chudziaka. Ekipa kończyła zasypywanie i utwardzanie fundamentów w deszczu, tak samo wjazd. W poniedziałek udało się do wieczora zasypać i utwardzić przepust. Koparka nie dokończyła utwardzenia całego wjazdu aż do garażu ponieważ tak padało, że za kołami robiły się już ogromne koleiny. W rezultacie cała działka wygląda jak jezioro. Jak tylko trochę podeschnie to ruszamy dalej.





Komentarze (5)
Tytuł: Rura
autor: oksymoron   dodano: 8 miesięcy temu
Witam co to za rura pod wjazdem ? Wjazd zna działkę z drogi polnej czy jakieś gminnej/powiatowej
Tytuł: Wjazd
Odpowiedź do oksymoron
autor: ladypank   dodano: 8 miesięcy temu
Wjazd jest z drogi gminnej. Ta rura to przepust. Miał być betonowy ale podobno kiepskiej jakości są w okolicy, a te podobno bardziej wytrzymałe.
Tytuł: przepust
Odpowiedź do ladypank
autor: oksymoron   dodano: 8 miesięcy temu
a nie musiałeś miec zadnego projektu na taki wjazd ? bo tez sie teraz kłopotam z wjazdem z drogi powiatowej i niewiem jak to ogarnac
Odpowiedź do oksymoron
autor: ladypank   dodano: 8 miesięcy temu
Pierwszą decyzję z gminy dostaliśmy z projektem, ale po przewertowaniu przepisów okazało się, że z drogi gminnej nie wymaga się projektu. Potwierdził to nasz geodeta i projektant drogowy. Poprosiliśmy zatem w gminie o nową decyzję z pominięciem tego zapisu. Zaoszczędziliśmy w ten sposób 1500 zł.
autor: malinowydomek   dodano: 8 miesięcy temu
U nas to dopiero się zrobiło jezioro przez ten deszcz, ah jak już zacznie to nie ma umiaru..

Pomalowane 2x

autor: ladypank blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Szósty dzień budowy bez deszczu. Udało się pomalować dysperbitem. Plan na poniedziałek przyklejanie styro, zasyp, zagęszczanie i jeszcze budowa wjazdu na działkę. 6 m przepustu betonowego. 

PS. Czy przyklejaliście sstyropian lub styrodur także od wewnątrz? 


Komentarze (7)
Tytuł: Styropian
autor: lilka22 dodano: 8 miesięcy temu
My nie kładliśmy styropianu od wewnątrz.Chciałabym poradzić,aby na etapie zagęszczania sprawdzać szczególnie 'rogi'domu.My naszą ekipę pilnowaliśmy,no i 2razy musieli w niektórych miejscach poprawiać.Bez naszego nadzoru dawno by to zostawili.
autor: malinowydomek   dodano: 8 miesięcy temu
U nas tylko od zewnątrz
Tytuł: Styrodur
autor: ladypank   dodano: 8 miesięcy temu
Pytałam szefa ekipy czy od środka też będą przyklejać styrodur. Powiedział że nie. Nie ma takiej potrzeby.
Tytuł: xx
autor: askamichal   dodano: 8 miesięcy temu
ile płaciliście za dysperbit ? ile weszło wam piasku na zaspy ?
Tytuł: Piasek
Odpowiedź do askamichal
autor: ladypank   dodano: 8 miesięcy temu
9 samochodów po 30 ton. Strasznie dużo poszło w ziemię pieniędzy. A to dopiero początek.
Tytuł: Dysperbit.
Odpowiedź do askamichal
autor: ladypank   dodano: 8 miesięcy temu
200 kg. Po 2,4 zł za kg. Razem 480 zł.
autor: roza_konin   dodano: 7 miesięcy temu
są tacy magicy (prawie jak sekta) co przekonują, że ocieplanie tylko od wewnątrz. Wg nauki to bzdura. Styro zewnątrz jest OK. Mnie też zaraz czeka zasypywanie... Aż się boję. Ile płaciliście za wywrotkę pospółki?

Murowanie bloczków

autor: ladypank blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

15 i 16 maja to czwarty i piąty dzień budowy. W te dwa dni udało się wymurować fundamenty z bloczka. Zostało nam dosłownie kilka sztuk. Cieszymy się, że na razie nie pada i prace postępują zgodnie z planem.



Po przerwie

autor: ladypank blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

14-05-2019 to trzeci dzień budowy po dłuższej przerwie (3 tyg.), niestety nie mamy szczęścia, wczoraj cały dzień padało, dzisiaj ekipa zaczęła pracę przed siódmą, ale po dwóch godzinach zaczęło padać i ekipa się zwinęła. 

W międzyczasie przywieźli bloczki fundamentowe 1400 szt., 172 tony piachu i trochę drobiazgów takich jak: cement, styropian do ocieplenia fundamentów, dysperbit, folia itd....   Mam nadzięję że się wkrótce wypogodzi i zaczniemy wychodzić z ziemi z naszym Herosem. Umawiamy kolejne ekipy żeby budowa szła sprawnie. sierpień - dachowcy, wrzesień - okna i elektryk, październik - podłogówka, posadzki i tynki. Najgorzej u nas jest z tynkarzami, bo na ekipy czeka się minimum pół roku. 

Ps. Jakie tynki polecacie? Skłaniamy się do cementowo-wapiennych, maszynowych. Podobno ściany oddychają. A czy tynkowaliście sufity? Czy wszyscy robią podwieszane?

Komentarze (1)
autor: tomandjerry   dodano: 9 miesięcy temu
Tynki cem-wapienne są mocniejsze wg mnie. Kilka razy mój Tomek czy tata przywalili drabiną, jakimś kartonem, płytą i nie widać żadnych uszczerbków. Na gipsowych już pewnie zostałby ślad. My nie kładziemy nigdzie gładzi, podoba nam się surowa struktura tynku. Sufity też mamy otynkowane. Jakoś nie przemawiają za nami podwieszane. Po co zmniejszać wysokość pomieszczeń...albo dawać jak wszyscy ledy, niejednokrotnie kolorowe po obwodzie :D Nie, nie nie...